Pierwszy wykład w PTA

Zamieszczone w Astrologia finansowa on 28 października 2009 – 00:20
Dodaj komentarz
Andrzej Opejda

Wczo­raj odbył się pierw­szy wykład w Pol­skim Towa­rzy­stwie Astro­lo­gicz­nym. Dla mnie był to szcze­gólny dzień, ponie­waż to wła­śnie mojej oso­bie przy­pa­dło wygło­sze­nie wykładu inau­gu­ru­ją­cego dzia­łal­ność Towa­rzy­stwa. Nie sądzi­łem, że aż tyle osób nie będą­cych człon­kami PTA  przy­bę­dzie i dotrwa do końca, bo eko­no­mia — nawet jeśli jest to astro­eko­no­mia — to raczej dzie­dzina do nie­dawna mało wzbu­dza­jąca zain­te­re­so­wa­nie. Dopiero obecny kry­zys tro­chę spo­pu­la­ry­zo­wał astro­lo­gię gospo­dar­czą w naszym kraju, podob­nie jak eko­no­mię. Szkoda tylko, że czo­łowe blogi o tej tema­tyce szybko się sko­mer­cja­li­zo­wały ale widać Plu­ton opusz­cza­jąc znak Strzelca i wkra­cza­jąc do mate­ria­li­stycz­nego znaku Kozio­rożca poło­żył kres ide­ali­zmowi. Podobne zja­wi­sko kie­dyś obser­wo­wa­łem, gdy Uran prze­cho­dził ze Strzelca do Kozio­rożca. Odkryto nie­mal nagle, że kom­pu­tery to coś wię­cej niż tylko roz­rywka i edu­ka­cja. Szybko zna­la­zły zasto­so­wa­nie w fir­mach i insty­tu­cjach do bar­dzo kon­kret­nych i przy­ziem­nych celów. Cie­kawe, że dopóki Uran był w Strzelcu nikomu jakoś nie przy­cho­dziło to wcze­śniej do głowy.

Tema­tem wykładu był kry­zys, ten obecny i tam­ten sprzed 80 lat. Media lubią sen­sa­cję i obecny kry­zys sta­wiają na równi z kry­zy­sem lat 30-tych. Porów­na­nie to jest jed­nak nie­uza­sad­nione i przed­wcze­sne. Szcze­gól­nie, że — jak ogło­sił Ben Ber­nanke — kry­zys już się skoń­czył(!). Mało kto pamięta lata 30-te ale kto doświad­czył tam­tego kry­zysu, ten widzi jakim nie­po­ro­zu­mie­niem jest sta­wia­nie w tej chwili obok sie­bie tych kryzysów.

Czy kry­zys się już skoń­czył? Inwe­sto­rzy gieł­dowi są zachwy­ceni pół­rocz­nym nie­prze­rwa­nym wzro­stem cen akcji. Eko­no­mi­ści rów­nież się cie­szą z rosną­cych wskaź­ni­ków. Eufo­rii nie ule­gają astro­lo­dzy. Dla­czego? Wystar­czy spoj­rzeć do efe­me­ryd lub sko­rzy­stać z astro­lo­gicz­nego pro­gramu kom­pu­te­ro­wego, np. z Ura­nii. Od dawna wie­dzą o roli Saturna i innych pla­net cięż­kich w gospo­darce świa­to­wej. Już dziś uści­śliła się kwa­dra­tura Saturna i Plu­tona. Skłonny jestem więc zary­zy­ko­wać twier­dze­nie, że obecną falę mini­hossy mamy już za sobą i pozo­sta­nie tylko zgrzy­ta­nie zębów tym, któ­rzy upo­ili się nie­dawną koniunk­cją Jowi­sza i Nep­tuna — spraw­ców tej mini­hossy. Szcze­rze mówiąc, nie sądzi­łem, że bez­wład­ność ryn­ków będzie tak duża i w ubie­głym tygo­dniu indeksy gieł­dowe się­gną tego­rocz­nych rekor­dów. Jowisz i Nep­tun roze­szły się sto­sun­kowo dawno. W prak­tyce sto­suję znacz­nie ściślej­sze orby, tj. zakresy dokład­no­ści aspek­tów. Jedy­nym wyja­śnie­niem może być tylko to, że od czasu koniunk­cji Jowi­sza i Nep­tuna nie utwo­rzył się żaden napię­ciowy aspekt mię­dzy innymi ważą­cymi w astro­eko­no­mii planetami.

Ale teraz to już koniec tego dobrego. Wspo­mniana kwa­dra­tura Saturna i Plu­tona utwo­rzy się jesz­cze i w przy­szłym roku z racji ruchu wstecz­nego. Z nad­mia­ro­wym opty­mi­zmem Jowi­sza i ułudą Nep­tuna musimy się poże­gnać na dobre. I to już dziś! Niech żyje czerwień!

Dowie­dzia­łem się wła­śnie od zna­jo­mego, że jak będę chciał takie rze­czy jak wyżej wypi­sy­wać, to KNF może się do mnie przy­cze­pić z zarzu­tem o mani­pu­lo­wa­nie ryn­kami finan­so­wymi (sic!). Na początku się uba­wi­łem, bo do głowy mi nie przy­szło, że mogę mieć taką wła­dzę nad ryn­kami! Dla świę­tego spo­koju jed­nak od dziś będzie się poja­wiało takie oto zastrzeżenie:

Moja wypo­wiedź w for­mie arty­kułu, wpisu lub dowol­nego innego tek­stu, dźwięku lub obrazu na tej witry­nie sta­nowi jedy­nie wyraz moich prze­my­śleń, nasta­wie­nia, nastroju, prze­bły­sku intu­icji i może infor­mo­wać co naj­wy­żej o dzia­ła­niach jakie ja sam pod­jął­bym w odnie­sie­niu do takiego czy innego spo­sobu inwe­sto­wa­nia czyli ujmu­jąc to kró­cej: taka wypo­wiedź  jest moim widzi­mi­się i nie jest reko­men­da­cją w rozu­mie­niu prze­pi­sów Roz­po­rzą­dze­nia Mini­stra Finan­sów z dnia 19 paź­dzier­nika 2005 r. w spra­wie infor­ma­cji sta­no­wią­cych reko­men­da­cje doty­czące instru­men­tów finan­so­wych lub ich emi­ten­tów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie pono­szę zatem odpo­wie­dzial­no­ści za ewen­tu­alne szkody ponie­sione w wyniku decy­zji inwe­sty­cyj­nych pod­ję­tych na pod­sta­wie lek­tury niniej­szych arty­ku­łów publi­ko­wa­nych na tej witry­nie. Czy­tel­nik niniej­szego blogu wszel­kie decy­zje inwe­sty­cyjne podej­muje sam i na swoją wła­sną odpowiedzialność.

VN:F [1.9.13_1145]
Ocena: 0.0/10 (oddano 0 głosów)
VN:F [1.9.13_1145]
Ocena: 0 (z 0 głosów)

Tekst napisał Andrzej Opejda, opublikowano w kategorii Astrologia finansowai oznaczone, , , , , , .
Dodaj zakładkę permalink lub sledź komentarze Kanał RSS.
Dodaj komentarz lub zostaw trackbacka: Trackback URL.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.