Astrologia — wykład 9. Działanie znaków, planet i domów.

Oma­wia­jąc to zagad­nie­nie nie będziemy zaj­mo­wali się natyw­ni­kiem, gdyż jest on tylko ogól­nym tren­dem, nasta­wie­niem cha­rak­te­ro­lo­gicz­nym. Już Pto­lo­me­usz mówił, że nie ma losu, jest tylko cha­rak­ter czło­wieka. I ten cha­rak­ter każe nam o czymś myśleć, buduje chciej­stwa nie­od­parte, do cze­goś nas skie­ro­wuje i czę­sto nie zda­jemy sobie sprawy z kon­se­kwen­cji naszych poczy­nań. Nato­miast wszyst­kie pozo­stałe horo­skopy: sola­riu­sze, pro­gresy, itp. mówią o pew­nym „dzia­niu się”. I wła­śnie owo „dzia­nie się” teraz omówimy.

Wscho­dzący Baran, czy władca Ascen­dentu w Bara­nie, czy w ogóle sygni­fi­ko­wa­nie cze­goś przez znak Barana ozna­cza przede wszyst­kim ogromne oży­wie­nie danej sprawy. Jeżeli będzie on w domu 1 — jest to oży­wie­nie dzia­łal­no­ści oso­bi­stej, jeżeli w domu 7– oży­wie­nie aktyw­no­ści part­nera, mał­żonka, wspól­nika. Jest to ani­ma­cja danej dzie­dziny. W domu dru­gim — oży­wie­nie zarob­ków wła­snych, w 8 — zarob­ków męża, który w tej spra­wie zaczyna wyka­zy­wać szcze­gólną aktyw­ność. W każ­dym razie znak Barana mel­duje, że tam wła­śnie będzie miała miej­sce szcze­gólna aktyw­ność danego okresu, naj­bar­dziej jeste­śmy nasta­wieni na zdo­by­cie cze­goś, na kon­kietę. Poza tym znak Barana będzie sym­bo­li­zo­wał pewien ide­alizm i chęć obję­cia przy­wódz­twa, czyli naj­więk­szą w danym okre­sie samo­dziel­ność. Baran w Ascen­den­cie ozna­cza naj­więk­szą samo­dziel­ność danej jed­nostki, a w domu 3 — samo­dziel­ność brata, czy też szcze­gólną samo­dziel­ność inte­lek­tu­alną i wyka­za­nie w tej dzie­dzi­nie naj­więk­szej aktyw­no­ści, zależ­nie od układu, bo nie roz­pa­tru­jemy tego prze­cież z jed­nego czynnika.

Znak Byka, który jest zna­kiem Ziemi, bar­dzo prak­tycz­nym i real­nie kry­tycz­nym, mówi nam głów­nie o spra­wach finan­so­wych, gdyż tak wła­śnie obja­wia się nasz prak­ty­cyzm. Znak Byka usi­łuje real­nie popa­trzeć na dotych­cza­sowe poczy­na­nia Barana i prak­tycz­nie je wyko­rzy­stać. W tym sen­sie może to być np. u arty­sty robie­nie cze­goś bar­dziej reali­stycz­nego niż dotych­czas. Dotych­cza­sowy pomysł przyj­muje realny kształt. Jest to pewne speł­nie­nie. Satys­fak­cja natury zewnętrz­nej. Poza tym znak Byka jest rzą­dzony przez Wenus i ma wiele wspól­nego z kon­sump­cją sen­ty­men­tów. Jeżeli w ogóle mówi o spra­wach sen­ty­men­tal­nych, to raczej o ich kon­su­mo­wa­niu. Byk ma duże ape­tyty, które muszą być zaspo­ko­jone. Jest to raczej zmysł smaku. Jeżeli Byk będzie w domu 9, to czło­wiek po wyj­ściu z Mszy Świę­tej powie: „podo­bało się wam? bo mnie tak!”. Znak Byka jest także zna­kiem egzal­ta­cji Księżyca.

Żeby dobrze zro­zu­mieć dzia­ła­nie znaku trzeba pamię­tać jakie pla­nety nim rzą­dzą, jakie są znisz­czone, jakie w upadku czy w egzal­ta­cji. Np. w Bara­nie rzą­dzi Mars, ale także i Słońce, dla­tego znak Barana przy­spa­rza pew­nej popu­lar­no­ści i suk­ce­sów, stwa­rza pewne szanse socjalne, spo­tyka się z akcep­ta­cją. Nato­miast Saturn jest tam w upadku, a znisz­czona jest Wenus. Dla­tego jeżeli znak Barana zawiera jedną z tych pla­net, to natych­miast wytwa­rzają się kło­poty poli­tyczne przez cudzą akcję i znak Barana będzie mel­do­wał o tym, że jacyś ludzie typu satur­no­wego tak nam przy­suną, że się nie pozbie­ramy. Poza tym znak Barana wyzwala straszną agre­sję Saturna, nie­wiarę w dotych­cza­sowe struk­tury, melan­cho­lię i bunty wewnętrzne, cho­roby. Saturn w Bara­nie lub w domu 1 jest typowy dla scho­rzeń typu raka twa­rzy i mózgu. Naj­czę­ściej mózgu, który potem prze­cho­dzi prze­rzu­tami na twarz. W Byku nato­miast rzą­dzi Księ­życ, wiec z reguły Byk zawie­ra­jący Księ­życ, lub dobry aspekt Wenus do Księ­życa, czy Księ­życ w dobrym aspek­cie do pla­nety znaj­du­ją­cej się w Byku od razu przy­spa­rza dużej popu­lar­no­ści, towa­rzy­sko­ści, zgod­no­ści i życie w gru­pie Byk sobie kon­su­muje z przy­jem­no­ścią. Nato­miast kiedy Byk zawiera Plu­tona, Marsa czy Urana albo ma z nimi jakieś związki, może to wytwa­rzać nie­przy­jemne napię­cia. Z tym, że Uran jakoś sobie radzi ze zna­kiem swo­jego upadku, wytwa­rza­jąc co naj­wy­żej pewne zazdro­ści. Czyli na grun­cie sen­ty­men­tal­nym ma pewne kło­poty, nato­miast w spra­wach inte­lek­tu­al­nych, któ­rymi też mocno włada, daje pewną pomy­sło­wość i prak­tyczne moż­li­wo­ści. Nie­jako to Urana „uzie­mia”. Nato­miast jeżeli Wenus będzie w Skor­pio­nie w opo­zy­cji Urana w Byku, to wów­czas wytwo­rzą się potworne trud­no­ści sen­ty­men­talne, nagłe kom­pli­ka­cje, potworna zazdrość i czło­wiek będzie robił afery bo jest zawistny i pose­sywny. Jeżeli Byk zawiera Plu­tona, mocno ogra­ni­cza dzia­ła­nie tej pla­nety, poka­zu­jąc jej ujemną, destruk­cyjną stronę. Mars w Byku sil­nie traci na agre­sji i jak gdyby też się uziemia.

Ponie­waż Byk jest zna­kiem dru­gim, ma wiele wspól­nego z dro­gami odde­cho­wymi, tcha­wicą i stru­nami gło­so­wymi, arty­ku­ło­wa­niem mowy. Przy obec­no­ści w nim male­fi­ków grożą cho­roby dróg odde­cho­wych, orga­nów mowy, jest chrypa, może to być wul­garny język.

Każda pla­neta działa wg moż­li­wo­ści znaku. I jeżeli popa­trzymy na Byka jak na zwie­rzę, to wiemy, że nie jest to zwie­rzę spe­cjal­nie agre­sywne, nato­miast jest bar­dzo pose­sywne. Dla­tego wkro­cze­nie na jego łączkę powo­duje atak z jego strony. I robi on to wtedy z dziką furią, gdyż nade wszystko nie lubi dwóch rze­czy: żeby mu dep­tać jego kwiatki i żeby mu machać czer­woną płachtą przed nosem. Wtedy może zaata­ko­wać. Byk jest zna­kiem histe­rii i kilka razy w życiu czło­wiek wpada w taką dziką furię, że nie zlęk­nie się oddziału woj­ska, a jesz­cze go pogoni. Na tym polega tłu­mie­nie agre­sji, która się w Byku kumu­luje. On jest opa­no­wany, ale do pew­nego momentu i wów­czas Mars wybu­cha z ogromną siłą, male­ficzną. Tę ana­lo­gię można prze­nieść na wszyst­kie dzia­ła­nia Marsa, gdyż wg poda­nych uprzed­nio reguł pla­neta wnosi do znaku czy domu, w któ­rym się znaj­duje, te wszyst­kie cechy, któ­rymi włada. Więc Mars, rzą­dzący domem 1 i 8 wnosi ini­cja­tywę i chęć zabi­cia, czyli repre­zen­tuje zja­wi­sko entro­pii. Mars daje ini­cja­tywę i destruk­cję, a wpro­wa­dza­jąc to do Byka jest to ini­cja­tywa w zarob­kach, a destruk­cja w wydat­kach. Ale wystar­czy, że Mars ma try­gon Jowi­sza i nie ma złych aspek­tów, a Wenus też jest dobrze aspek­to­wana i jest to talent do obrotu gotówką na giełdzie.

Bliź­nięta, znak Mer­ku­rego, trzeci znak Zodiaku, jest zna­kiem inte­li­gen­cji i zawsze trzeba roz­pa­trzyć dom, w któ­rym zna­la­zły się Bliź­nięta. Jeżeli jest to dom 7 — mówimy, że jed­nostka szuka kon­tak­tów z ludźmi inte­li­gent­nymi, że ma w tym kie­runku ambi­cję. Mał­żo­nek musi być inte­li­gentny, przy­ja­ciele. W domu 8 Bliź­nięta będą powo­do­wały, te dużo się myśli o śmierci, o spra­wach kapi­tału, są zain­te­re­so­wa­nia okul­ty­styczne. W domu 9 będą to talenty języ­kowe, lite­rac­kie, dużo się czyta na tematy świa­to­po­glą­dowe, dużo jeź­dzi. W Zeni­cie będzie to zawód zwią­zany z lite­ra­turą lub któ­ryś z zawo­dów Mer­ku­rego, a że jest ich 72, więc trudno je od razu wyli­czyć. W każ­dym razie jest to zawód inte­lek­tu­alny. W domu 11 będą to przy­ja­ciele typu mer­ku­rial­nego, a w domu 12– tacy wrogowie.

Jeżeli znak Bliź­niąt jest male­ficz­nie zwią­zany z Jowi­szem np. w Asc. Strze­lec z Mar­sem w opo­zy­cji Jowi­sza w Bliź­nię­tach w 7 domu to jest to wów­czas groźna sytu­acja, zwłasz­cza dla kobiety. Wscho­dzący Strze­lec daje szcze­rość, otwar­tość itd., ale Jowisz w 7 domu powo­duje szu­ka­nie kon­traktu z innym czło­wie­kiem. Samo­dziel­ność żadna. W związku z tym szuka się kon­traktu na zasa­dzie spi­sa­nia umowy (Bliź­nięta) — czyli mał­żeń­stwa, bo Jowisz zawsze dąży do lega­li­za­cji. Ale jed­no­cze­śnie jest opo­zy­cja Marsa i potem zry­wamy ten zwią­zek z wła­snej ini­cja­tywy. Mars w Strzelcu, Jowisz w Bliź­nię­tach — robimy to na pewno parę razy. Mars — akcja, Jowisz — spo­łe­czeń­stwo, a zwłasz­cza ta jego część, od któ­rej zale­żymy: urzęd­nicy, drobna bur­żu­azja. Nasza akcja jest prze­ciwna ich opi­nii. My lek­ce­wa­żymy sobie sprawy papier­kowe, a oni patrzą tylko przez papiery. Poja­wiają się trud­no­ści i spory prawne. Jowisz w Bliź­nię­tach daje też pewien talent lite­racki. Jowisz — nagroda, Bliź­nięta — lite­ra­tura, suge­ruje to jakieś nagrody lite­rac­kie, ale wtedy — i to jest reguła — musi być sil­nie powią­zane z domem 5 horo­skopu. Jeżeli jest takie powią­za­nie, wów­czas czło­wiek jest kre­atywny. Nato­miast Mars w Strzelcu nie powo­duje spe­cjal­nej kre­atyw­no­ści, a przy wscho­dzą­cym Strzelcu w domu 5 jest Byk i mamy duże ape­tyty sek­su­alne i sen­ty­men­talne, jeste­śmy stali i ani Mars, ani Jowisz nie mają z tym nic wspólnego.

Rak, tak jak Baran, Waga i Kozio­ro­żec jest zna­kiem kar­dy­nal­nym, a są to znaki dające naj­wię­cej aktyw­no­ści. Jest mylne mnie­ma­nie, że Rak nie daje ruchli­wo­ści i że jest to sym­bol osoby sie­dzą­cej na dnie stawu i pil­nu­ją­cej wła­snego kamie­nia. To wcale tak nie jest. Rak daje ogromną wraż­li­wość wyobraźni. Każde naj­mniej­sze wyda­rze­nie pobu­dza wyobraź­nię i dla­tego Rak jest nie­sły­cha­nie płodny. Kobiety typu Raka są szcze­gól­nie macie­rzyń­skie, mają dużo dzieci, albo przy­naj­mniej chcą je mieć, jeżeli źle poło­żony Saturn prze­szka­dza Księ­ży­cowi. Rak jest zna­kiem 4 i doty­czy rów­nież związ­ków rodzin­nych, ojczy­zny, wszel­kich spraw zwią­za­nych z ojco­wi­zną, uczu­ciami patrio­tycz­nymi itd. Ponie­waż rzą­dzi nim Księ­życ wyobraź­nia i men­tal­ność zależą sil­nie od domu i pla­net znaj­du­ją­cych się w znaku Raka. W Raku wywyż­szony jest Jowisz, co daje szanse socjalne w pier­wot­nym śro­do­wi­sku, wska­zuje na pocho­dze­nie czło­wieka — war­stwę socjalną.

Poza tym znak Raka daje nie­złą pamięć, talent dra­ma­tyczny, poczu­cie humoru, co jest zwią­zane z silną wraż­li­wo­ścią psy­chiki i ogromną ruchli­wo­ścią wyobraźni. Zwłasz­cza Mer­kury w Raku daje ogromną zwrot­ność wyobraźni i różne zain­te­re­so­wa­nia na raz, talent dra­ma­tyczny, talent do opo­wia­da­nia bajek, do filmu, teatru, silne poczu­cie rytmu i muzyki. Słońce w Raku powo­duje, że wola jest nieco słaba i chwiejna, nato­miast serce bar­dzo czułe. Pobu­dza to wyobraź­nię , czło­wiek robi się sen­ty­men­talny i roman­tyczny. Przy złych aspek­tach Słońca czło­wiek będzie mocno histe­ryczny, prze­wraż­li­wiony i ist­nieje nie­bez­pie­czeń­stwo zbyt­niego prze­czu­le­nia. Ale ponie­waż Rak, Skor­pion i Ryby mają naj­wię­cej wspól­nego z wyż­szymi zdol­no­ściami ego i super­ego, mówimy, że Rak od razu inte­re­suje okul­ty­zmem. Jest bar­dzo czę­sty u osób jasno­wi­dzą­cych, wraż­li­wych psy­chicz­nie, posłu­gu­ją­cych się kar­tami Tarotu, rzadko astro­lo­gów, ale mają­cych duże zdol­no­ści do pracy ducho­wej poprzez roz­wój wyobraźni. Jeżeli np. Rak umiej­scowi się na szczy­cie domu 9, albo Księ­życ jest poło­żony w sprzy­ja­ją­cych oko­licz­no­ściach, w Strzelcu czy w domu 9, czy w dobrym aspek­cie do Jowi­sza, wytwa­rza to wielki per­fek­cjo­nizm u czło­wieka, bo pobu­dliwa wyobraź­nia cią­gnie go ku wyż­szym aspi­ra­cjom. Woda jed­nak wypy­cha, nie tylko się w niej tonie. Poza tym Jowisz, przez swą egzal­ta­cję w znaku Raka, każe myśleć, że od znaku Raka zależy opi­nia jaką cie­szymy się w danym śro­do­wi­sku. Nato­miast kiedy w Raku znaj­duje się Saturn lub Mars, znak Raka bar­dzo sil­nie zmie­nia swoją sygni­fi­ka­cję. Saturn w Raku powo­duje z reguły sie­roc­two, przed­wcze­sną śmierć jed­nego z rodzi­ców, jakieś wiel­kie smutki w rodzi­nie, biedę czy też wiel­kie epi­de­mie lub poważne kry­zysy gło­dowe w ojczyźnie.

Ponie­waż znak Raka ozna­cza matkę i macie­rzyń­stwo jest sil­nie zwią­zany z opie­kuń­czo­ścią i jest czę­sty u leka­rzy z powo­ła­nia. Przez swoją wielką wyobraź­nię i łącz­ność z intu­icją Rak daje dobrych dia­gno­stów, osoby czułe, łatwo wywo­łu­jące w sobie współ­czu­cie i Saturn w Raku w dobrych aspek­tach może wywo­łać wła­śnie naj­więk­sze współ­czu­cie. Będą to wielcy spo­łecz­nicy, ludzie pra­cu­jący dla spo­łe­czeń­stwa, dla rodziny, na rzecz ludzi upo­śle­dzo­nych, inwa­li­dów itp. W złych aspek­tach będzie dawał naj­bar­dziej ujemne cechy Saturna. Cały wysi­łek czło­wieka idzie na marne a w dodatku przy­suwa mu całe społeczeństwo.

Mars w Raku sil­nie pod­kre­śla agre­syw­ność, jest już duże podej­rze­nie histe­rii, powo­duje że żadna akcja socjalna nie wypali. Będą to rewo­lu­cje i kłót­nie, które iry­tują wszyst­kich dookoła i pod wpły­wem Marsa bez prze­rwy kłó­cimy się z rodzi­cami i usi­łu­jemy zwal­czyć całe środowisko.

Poza tym trzeba zawsze zwró­cić uwagę co sym­bo­li­zuje dana pla­neta w horo­sko­pie, ponie­waż w okre­ślo­nej swo­jej war­stwie wyraża pewien rodzaj akcji prze­pro­wa­dza­nej przez czło­wieka. Przez Marsa w Raku owa akcja ukie­run­ko­wana jest na zwal­cze­nie śro­do­wi­ska, na pod­po­rząd­ko­wa­nie go sobie za pomocą kłótni, afer i krzy­ków, histe­ry­zo­wa­nia. Może to rów­nież sygni­fi­ko­wać np. mary­narkę wojenną w zawo­dzie męż­czy­zny i może to być zupeł­nie nie­zły bos­man, który zamiast kłó­cić się z rodziną ochrza­nia załogę. W horo­sko­pie kobie­cym może to ozna­czać zawód męża czy kochanka, który jest mary­na­rzem — pija­czyną albo posiada myj­nię samo­cho­dową czy pral­nię che­miczną (zwłasz­cza w połą­cze­niu z Nep­tu­nem). Jeżeli ten Mars będzie z Jowi­szem — to czło­wiek robi akcję socjalną obej­mu­jącą cały naród, jeżeli z Satur­nem — cho­dzi mu o robot­ni­ków i chło­pów i będzie to już ciężka walka poli­tyczna. A jeżeli do kon­ste­la­cji Mars w try­go­nie Saturna dołą­czy się Jowisz zosta­nie to uwień­czone suk­ce­sem, a jeżeli Pluto — destruk­cją. W takim wypadku trzeba zba­dać poło­że­nie Saturna. Jeżeli Saturn będzie w Rybach to dzia­ła­nie jest samotne, w ukry­ciu, podziemne.

Wenus dzia­ła­jąc w znaku Raka daje płodne sen­ty­menty. Sen­ty­menty — w wodzie. Bar­dzo płodne, roman­tyczne, macie­rzyń­skie, opie­kuń­cze. Może to być miłość do muzyki, malar­stwa, do sztuki, która odbija rze­czy­wi­stość. Zależy to od tego, czy owa Wenus jest czynna czy bierna. Dobry aspekt z Mar­sem daje czyn­ność, zły aspekt lub brak aspektu ozna­cza bier­ność i unie­moż­li­wia czynne upra­wia­nie sztuki. Jeżeli Wenus jest z Satur­nem, będzie to raczej muzyka, bo muzyka jest satur­nowa. Jeżeli będą to aspekty Jowi­sza wzro­sną wów­czas szanse socjalne, będzie to osoba popu­larna w towa­rzy­stwie, lubiąca bawić się, tań­czyć, mająca róż­nych aman­tów. Wenus w aspek­cie Księ­życa wska­zuje raczej na aktora. Poza tym będzie sygni­fi­ko­wała matkę, bar­dzo wenu­sową, roman­tyczną, ładną, miłą osobę. Ładny, wesoły, przy­jemny dom oraz miłość do dzieci. W 5 domu może ozna­czać także sporty wodne. A np. Wenus w Raku w domu 9 — może to być zakon­nica albo ksiądz. Zawsze należy roz­pa­trzyć związki Księ­życa ponie­waż on jest w Raku naj­sil­niej­szy. Księ­życ w Raku powo­duje gospo­dar­ność, popu­lar­ność, jest cha­rak­te­ry­styczny dla dobrych kucha­rek, dla osób zarad­nych, wycho­wu­ją­cych dzieci, mają­cych pra­wi­dłową wyobraź­nię. Uran w Raku — to jest pio­run w rodzi­nie, ojczyź­nie. Są to nagłe bul­wer­sa­cje, nagłe zmiany zacho­dzące w bez­po­śred­nim śro­do­wi­sku czło­wieka. Poza tym jest to kanał jakim świa­do­mość kon­tak­tuje się z pod­świa­do­mo­ścią. czyli silna intu­icja, fan­ta­styczne pomy­sły rewo­lu­cjo­ni­zo­wa­nia warun­ków życia, pewien ekscentryzm.

Lew jest zna­kiem 5 rzą­dzo­nym przez Słońce, wywyż­szony w nim jest Nep­tun. Znisz­czony jest Uran i Saturn a żadna pla­neta nie jest tam w upadku. Uran i Saturn czują się w nim źle w bar­dzo spe­cy­ficzny spo­sób. Znak Lwa jest zna­kiem eks­pan­sji sen­ty­men­tal­nej, uczu­cio­wej, ale głów­nie cho­dzi o zaspo­ko­je­nie ambi­cji sen­ty­men­tal­nych. Nie są to takie związki jak przez Wenus czy przez Raka, praw­dziwa miłość do kogoś. Raczej odczu­wamy pewien popęd — kie­ru­jemy na to wolę. Znak Lwa jest zna­kiem sta­łym, jest w opo­zy­cji Wod­nika, kwa­dra­tu­rze Byka i Skor­piona. Zwróćmy uwagę, że Lew usi­łuje zre­ali­zo­wać swoje zamiary przez Wod­nika, przez przy­ja­ciół, zna­jo­mych, roz­wi­ja­nie kon­tak­tów, a Byk swoje sprawy finan­sowe zała­twia przez Skor­piona — dzie­dzi­cze­nie np. ziemi czy też przez obra­ca­nie cudzym kapi­ta­łem, co jest czę­ste u ban­kow­ców. O znaku Lwa mówimy, że są to nasze dzieci, że jest to miłość, przy­jem­no­ści, roz­rywki, tatr, kino, kawiar­nie — taki jest popu­larny opis znaku Lwa. Słońce w Lwie daje nato­miast ogromną dumę i wola jest szcze­gól­nie silna. To nie zna­czy że 112 ludz­ko­ści ma bar­dzo silną wolę, gdyż zależy to jesz­cze od innych czyn­ni­ków. Bo jeżeli to Słońce w Lwie będzie w domu 6, 8, czy 12 to już nie będzie sil­nej woli. Rów­nież w domu 11 Słońce będzie mocno osła­bione oraz przez brak lub nega­tywne aspekty Saturna, bo dopiero on daje silną wolę i ambi­cję. Koniunk­cja Plu­tona rów­nież sil­nie osła­bia wolę. Czło­wiek się wów­czas boi wła­snej woli, boi się ją mani­fe­sto­wać. Dobre aspekty lub wła­sny wysi­łek roz­woju ducho­wego mogą to dopiero roz­ła­do­wać. Owo osła­bie­nie polega na roz­pro­sze­niu woli. Taka koniunk­cja poło­żona np. w 7 domu daje raczej wła­śnie takie cechy part­nera, a nie nasze.

Lew to także umi­ło­wa­nie wol­no­ści. Nep­tun jest w znaku Lwa w egzal­ta­cji i w związku z tym Nep­tun w Lwie jest cha­rak­te­ry­styczny dla osób sil­nie zain­te­re­so­wa­nych okul­ty­zmem oraz teatrem i fil­mem, które są jak gdyby niż­szą formą zain­te­re­so­wań okul­ty­stycz­nych i wyżej roz­wi­nię­tej wyobraźni. Daje talent medy­ta­cyjny czy wyobraź­nię malar­ską. Przy bar­dzo złych aspek­tach Nep­tun w Lwie daje silne roz­cza­ro­wa­nia przez wytwa­rza­nie samo­złu­dzeń. Nep­tun w Lwie w domu 8 może powo­do­wać kło­poty z krą­że­niem lub udu­sze­nie przez zatru­cie gazem czy szko­dli­wymi środ­kami che­micz­nymi. W domu 10 będzie sygni­fi­ko­wał karierę typową dla fil­mowca czy aktora teatral­nego. W domu 11– tacy będą nasi przy­ja­ciele — dość złudni, trudni, uda­jący wielce sen­ty­men­tal­nych, a w grun­cie rze­czy dość zdra­dliwi. W domu 1 będzie ozna­czał, że posia­dacz horo­skopu jest wła­śnie taki.

Dzia­ła­nie Plu­tona w Lwie ma dwie strony. Tam gdzie docho­dzi do głosu jego dzia­ła­nie destruk­tywne nisz­czy przy­jem­no­ści, roz­rywki, związki sen­ty­men­talne czy sto­sunki z wła­snymi dziećmi. W pozy­tyw­nym sen­sie będzie dzia­łał kre­atyw­nie. Lew jako znak 5 jest zna­kiem kre­atyw­no­ści, a Pluto sam w sobie jest kre­atywny czyli działa kon­struk­tyw­nie w sen­sie two­rze­nia. Jaka będzie to twór­czość wska­zuje jego poło­że­nie w domach. W domu 9 będzie to kon­struk­cja i two­rze­nie nowego świa­to­po­glądu, w domu 8 two­rze­nie kapi­tału, w 7 two­rze­nie związ­ków mię­dzy­ludz­kich. Poza tym Pluto jest pla­netą łączącą nas z pod­świa­do­mo­ścią zbio­rową, a więc jest to pewien magne­tyczny wpływ, któ­rego nie odczu­wamy świa­do­mie, a tylko przez sym­pa­tię, cie­ka­wość, itp. nie­uświa­da­miane przez jed­nostkę. Jest to jak gdyby zapi­sane, że czło­wiek ma tak oddzia­ły­wać a inni mają tak reago­wać. Pewien nakaz. Pluto ma bar­dzo wiele wspól­nego — tak samo jak znak Skor­piona — z poczu­ciem misji wewnętrz­nej. Zarówno poło­że­nie Plu­tona jak i Skor­piona mówią wiele o reali­za­cji tej misji. Pluto w Lwie w dobrach aspek­tach może dzia­łać bar­dzo kre­atyw­nie w dzie­dzi­nie twór­czo­ści artystycznej.

Panna rzą­dzona jest przez Mer­ku­rego, w egzal­ta­cji jest w niej rów­nież Mer­kury, więc jest to znak podwój­nie mer­ku­rialny. Mer­kury w Pan­nie jest o wiele lep­szy niż w Bliź­nię­tach, daje o wiele wszech­stron­niej­sze moż­li­wo­ści. Znak Panny jest zna­kiem ana­lizy rozu­mo­wej, zna­kiem roz­wa­ża­nia wszyst­kiego, zna­kiem racjo­nal­nym, pre­cy­zji i dokład­no­ści. Cha­rak­te­ry­styczny jest dla ludzi zaj­mu­ją­cych się kom­pu­te­rami, infor­ma­tyką, ana­lizą języ­kową, logiką czy mecha­niką pre­cy­zyjną.. Kiedy Mer­kury znaj­duje się w Pan­nie daje naj­wię­cej wszech­stron­nych moż­li­wo­ści, nie tak dyle­tanc­kich i nie pole­ga­ją­cych głów­nie na gada­niu, jak to czę­sto jest u Mer­ku­rego w Bliź­nię­tach. I to nasuwa przy­pusz­cze­nie, że praw­do­po­dob­nie Mer­kury nie rzą­dzi Bliź­nię­tami. Władcą Bliź­niąt jest pla­ne­to­ida Pro­zer­pini. Osoby naj­bar­dziej inte­li­gentne na tej pla­ne­cie mają Pro­zer­pini w Bliź­nię­tach. W Pan­nie Mer­kury nabiera naj­więk­szej war­to­ści i rozumu racjo­nal­nego. Jeżeli jed­nak znaj­dzie się tam Jowisz lub Nep­tun, Panna zaczyna zupeł­nie ina­czej dzia­łać. Kiedy jest tam Jowisz, wów­czas dzia­ła­nie socjalne staje się bar­dzo prak­tyczne i chłodno — rozu­mowe, są to wykal­ku­lo­wane rela­cje z ludźmi. Poza tym Jowi­sza w Pan­nie mają ludzie nie­wie­rzący. Jowisz ma sygni­fi­ka­cję wiary i zaufa­nia. Może to poło­że­nie rów­nież ozna­czać, że z wykształ­ce­niem jest coś nie tak i dyplom został uzy­skany za pomocą wysił­ków prak­tycz­nych a nie naprawdę zdo­byty przez egza­miny i uczciwą pracę. Jowisz w Pan­nie w Asc., w złym aspek­cie do Mer­ku­rego będzie sygni­fi­ko­wał czło­wieka, który udaje uczci­wego, a naprawdę jest oszu­stem. Jowisz w Pan­nie w 9 domu będzie sygni­fi­ko­wał czło­wieka, który chce jechać do pracy za gra­nicę. I tu jest pro­fe­so­rem, a tam tyra jako robot­nik. Prak­ty­cyzm zwy­cięża wła­ści­wo­ści Jowi­sza i czło­wiek zaczyna być cwa­nia­kiem. Nep­tun w Pan­nie w bar­dzo złych aspek­tach może dzia­łać destruk­tyw­nie nawet na zdro­wie, może to być cho­roba psy­chiczna. W lep­szych aspek­tach może powo­do­wać, że to co boskie, co jest inspi­ra­cją będzie ana­li­zo­wane z całą skru­pu­lat­no­ścią inte­lektu, racjo­na­li­zo­wane jako coś prak­tycz­nego. Byłoby to cha­rak­te­ry­styczne dla czło­wieka umie­ją­cego prze­ło­żyć język sym­bo­liczny na poję­ciowy. Dla kogoś, kto nie trak­tuje spraw inspi­ra­cji jako czu­cia i nastroju, ale for­mu­łuje z tego kon­kretne zda­nia logiczne. Znisz­cze­nie polega na tym, że Nep­tun w zasa­dzie tego nie lubi. Nie lubi być tak kon­kre­ty­zo­wany. On lubi pobu­dzać to niż­sze pię­tro — pod­świa­do­mość. Poza tym Nep­tun w Pan­nie będzie prze­no­sił na poziom Mer­ku­rego pię­tro pod­świa­do­mo­ści. Jest to typowe dla psy­cho­ana­li­ty­ków i ludzi wydo­by­wa­ją­cych coś z pod­świa­do­mo­ści oraz dla zain­te­re­so­wań psychometrycznych.

Pluto w Pan­nie jest pla­netą, która bul­wer­suje pracę — spo­sób jej wyko­ny­wa­nia i powo­duje destruk­cję dotych­cza­so­wych ukła­dów, spo­łecz­nej umowy o pracę. Pluto w Pan­nie bul­wer­suje sto­su­nek czło­wieka. do wła­snego zdro­wia — jest cha­rak­te­ry­styczny dla osób wal­czą­cych z zatru­ciem atmos­fery, wal­czą­cych o zdrową żyw­ność itd. Może nato­miast dzia­łać bar­dzo groź­nie, jeżeli cho­dzi o zdro­wie men­talne. W nie­któ­rych ukła­dach Pluto ma wiele wspól­nego z obłę­dem i opę­ta­niem, bo stwa­rza pozory perfekcjonizmu.

Uran w Pan­nie będzie cha­rak­te­ry­styczny dla osób mają­cych zdol­no­ści do prze­pro­wa­dza­nia rewo­lu­cji mecha­nicz­nych, kom­pu­te­ro­wych, moto­ry­za­cyj­nych — są to rewo­lu­cyjne pomy­sły inte­lek­tu­alne. Saturn w Pan­nie powo­duje pra­co­wi­tość i np. w domu 9 będzie cha­rak­te­ry­styczny dla kujona.. Przy złych aspek­tach Mer­ku­rego, Saturn w Pan­nie może powo­do­wać zabu­rze­nia mowy, jąka­nie, lękli­wość, zaha­mo­wa­nia inte­lek­tu­alne. Ogra­ni­cza moż­li­wo­ści inte­lek­tu­alne Mer­ku­rego i auto­ma­tycz­nie czło­wiek jest ska­zany na zaj­mo­wa­nie niż­szych sta­no­wisk zawo­do­wych. W pozy­tyw­nym sen­sie, przy dobrych aspek­tach do Mer­ku­rego, Księ­życa lub Słońca, Saturn powo­duje ogromną pra­co­wi­tość, sys­te­ma­tycz­ność, moż­li­wość prze­pro­wa­dza­nia meto­dycz­nych badań i skru­pu­lat­nej ana­lizy. Panna inte­re­suje się medy­cyną w sen­sie dia­gno­zo­wa­nia i higieny, sto­so­wa­nia leków i tera­pii. Rzadko spo­ty­kana jest u leka­rzy, czę­ściej u farmaceutów.

Wenus w Pan­nie powo­duje wychło­dze­nie uczuć sen­ty­men­tal­nych przez zbyt­nią racjo­na­li­za­cję. Jed­no­cze­śnie obser­wu­jemy dużą sub­tel­ność Wenus w Pan­nie i moż­li­wość sub­li­ma­cji instynktu sek­su­al­nego na wyż­szy poziom. Dla­tego Wenus w Pan­nie jest cha­rak­te­ry­styczna dla kobiety nad­mier­nie wraż­li­wej, sub­tel­nej, którą np. przy­kry zapach może zra­nić lub znie­chę­cić. Łatwo się  peszy. W pozy­tyw­nym sen­sie jest to cha­rak­te­ry­styczne dla osób zain­te­re­so­wa­nych modą, kosme­tyką, wyglą­dem zewnętrz­nym, higieną oso­bi­stą etc. Księ­życ w Pan­nie daje wspa­niałą wyobraź­nię — stwa­rza moż­li­wość bar­dzo skru­pu­lat­nego, prak­tycz­nego wyko­rzy­sta­nia wyobraźni. W nega­tyw­nym sen­sie będzie powo­do­wał cho­roby żołądka.

Słońce w Pan­nie nie daje zbyt sil­nej woli, gdyż jest to znak 6, znak przy­po­rząd­ko­wa­nia i cięż­kiej pracy. Ludzie tacy nad­mier­nie przej­mują się — Słońce to serce — żyją uczu­ciowo, przej­mują się wła­snymi cho­ro­bami, tro­skami życia codzien­nego i to ich załatwia.

Mars w Pan­nie powo­duje dzia­ła­nia bar­dzo pre­cy­zyjne. celowe i sku­teczne.

6,065 total views, 1 views today

Astro­lo­gia — wykład 9. Dzia­ła­nie zna­ków, pla­net i domów., 10.0 out of 10 based on 1 rating

Dodaj komentarz